Alternative flash content

Requirements

Polak prezydentem międzynarodowej federacji

Jakub Nowicki - Polak prezydentem międzynarodowej federacji

Wywiad z grudnia 2013. Źródło: "Sport Niepełnosprawnych", nr 4/2013, s.16, autor: Elwira Krajewska

Z Jakubem Nowickim – pierwszym polskim działaczem piastującym tak wysokie stanowisko w strukturach sportu paraolimpijskiego – rozmawiamy o kierunkach rozwoju międzynarodowej szermierki na wózkach.

Jest Pan młodym człowiekiem. Czym Pan przekonał do siebie grono międzynarodowych współpracowników?

Podejmując decyzję o kandydowaniu, nie zakładałem, że mój wiek – 33 lata – mógłby stanowić dla mnie podczas wybo­rów obciążenie. Wręcz przeciwnie, miałem nadzieję, że uda się fakt ten przekuć w zaletę dającą przewagę nad kontr­kandydatami. Przed wyborami, w polskim środowisku szermierczym przeczuwaliśmy, że po 21-letniej prezydencji Hiszpana Alberto Martineza Vassallo, szermierka na wózkach potrzebuje świeżości i nowych pomysłów, a mój wiek i również narodowość mogą jedynie po­móc. Należy bowiem pamiętać, że Polska i nasze środowisko szermiercze, skupione przede wszystkim wokół Integracyjnego Klubu Sportowego AWF Warszawa, jest bardzo wysoko cenione przez szermiercze grono mię­dzynarodowe. Daliśmy się poznać jako kraj, który z jednej strony działa profesjonalnie, a z drugiej – wyznacza nowe trendy i angażuje się na rzecz rozwoju nie tylko naszej, rodzimej szermierki, ale również na rzecz rozwoju tej światowej. Zatem mój sukces to także sukces Polski – zawodników, którzy znakomicie prezentują się na arenach międzynarodowych, trenerów i sztabu szkoleniowego – ciężko pracujących i zaangażowanych, kończąc na osobie, która spina to wszystko, czyli na Tadeuszu Nowickim (prywatnie moim tacie).

Proszę przybliżyć naszym Czytelnikom, na czym polega działalność Komitetu ds. Szermierki na Wózkach (Wheelchair Fencing Executive Committee).

Wachlarz działań i obowiązków należących do komitetu jest bardzo szeroki. Z jednej strony jest to prowadzenie wszelakich działań, które mają służyć rozwojowi naszej dyscypliny, począwszy od ustalania kalendarza imprez, punktacji w danym sezonie, określania zasad oraz ich modyfikowania. To również czynienie starań, aby pozyskiwać nowych zawodników i nowe nacje – niezagospodarowanym kontynentem jest nadal Afryka. Komitet dba o promocję i wizerunek szermierki na wózkach oraz o właściwą integrację z szermierzami pełnosprawnymi poprzez organizowanie wspólnych eventów rangi mistrzostw świata i Europy. Strategiczne i zarazem złożone są działania związane z przygotowaniami do najważniejszego dla sportowca wydarzenia. Mówię oczywiście o igrzyskach paraolimpijskich. Komitet opracowuje regulaminy i kryteria kwalifikacji; prowadzi negocjacje z Międzynarodowym Komitetem Paraolimpijskim (IPC) i z organizatorami igrzysk. Generalnie zajmuje się szeregiem prac wpływających na rozwój naszej dyscypliny i wyznaczanie kierunku, w jakim szermierka powinna się kształtować.

Jakie cele wyznaczył Pan na czas obecnej kadencji?

Zależy mi na międzynarodowej popularyzacji współzawodnictwa w kat. do 17 i 23 lat. Zachęcam kraje, aby podjęły wysiłek i stworzyły odpowiednie warunki młodym szermierzom do trenowania i ogrywania się podczas zawodów. Myśląc o rozwoju szermierki, musimy o to zadbać. W tym samym stopniu zależy mi na popularyzacji kat. C, w której mogą współzawodniczyć tetraplegicy – osoby najbardziej poszkodowane. Pracuję na rzecz jeszcze większej integracji i zbliżania się środowiska szermierzy pełno-i niepełnosprawnych oraz relacji naszego komitetu z Międzynarodową Federacją Szermierczą (FIE). Do tego dodajmy to, co jest zawsze oczkiem w głowie i wyznacza rytm kadencji – przygotowania do igrzysk paraolimpijskich. Przed nami rok 2016 i zmagania sportowe w Rio de Janeiro…

Wybrano Pana pod koniec września tego roku. Trudno mówić po tak krótkim okresie czasu o efektach pracy, ale jak ukształtowały się plany działań na następne lata? Czego dotyczą i jaki wpływ będą miały na szermierkę na wózkach?

Faktycznie zostałem wybrany zaledwie 3 miesiące temu. Jedną z pierwszych decyzji była próba renegocjacji warunków i ustaleń, które zostały już zawarte z IPC i dotyczyły programu szermierki na wózkach w Rio de Janeiro. Program obejmuje 5 konkurencji indywidualnych i tylko 2 turnieje drużynowe. Z tą decyzją trudno było się pogodzić naszemu środowisku. Przypomnę, że podczas igrzysk paraolimpijskich w Pekinie po raz pierwszy w historii wycofano konkurencje drużynowe w szermierce na wózkach. Cztery lata później IPC zwróciło dwie z pięciu. Wierzyliśmy, że w Rio de Janeiro IPC i poprzednie władze Komitetu ds. Szermierki na Wózkach pójdą o krok dalej i przywrócą kolejne drużynowe rozgrywki. Tak się jednak nie stało… Wystosowałem zatem list do prezydenta IPC Sir Philipa Cravena wyjaśniający nasze stanowisko. List i liczne rozmowy z przedstawicielami IPC przynoszą pozytywne skutki. Myślę, że już w styczniu 2014 r. będę mógł przekazać szermierzom na wózkach optymistyczne dla nich informacje.

Dziękuję za rozmowę.


UWAGA:

Zaledwie kilka dni temu, 29 stycznia 2014, środowisko szermierzy na wózkach zostało poinformowane, że podczas Igrzysk Paraolimpijskich w Rio de Janeiro rozegrane zostaną 4 konkurencje drużynowe, a nie 2, tak jak to wcześniej planowano! Informacja ta znajduje się m.in. na stronie: FB Wheelchair Fencing Site  i jest następującej treści:

Dear Friends! After a series of calls, letters and meetings with IPC - wheelchair fencing will have 4 team events during the Paralympic Games in Rio! This is a SUCCESS! It is also an excellent starting point before the Paralympics in Tokyo 2020. We all know that in the future, wheelchair fencing shuld have 6 teams events, women's individual sabre and category C events. Next week you will be informed about the details of the qualification system for the Paralympic Games in Rio 2016!


Facebook